Wielkanoc w Hiszpanii, czyli Semana Santa po hiszpańsku

/ Andalucia, BLOG, Castilla y León, Codzienność, Hiszpanoteka/ 2 comments

Wielkanoc w Hiszpanii

Przypomnijcie sobie, co Wy pomyśleliście, gdy pierwszy raz zobaczyliście procesję Semana Santa, choćby na zdjęciu czy w telewizji? Przyznać się! Bo my- “ej, dlaczego w Hiszpanii po ulicach chodzą ludzie przebrani za Ku Klux Klan??” I choć dziś wydaje mi się to śmieszne, a wręcz niestosowne, bowiem Ku Klux Klan był organizacją rasistowską w najczystszej postaci, to dla osób nigdy nie mających styczności z Wielkanocą w Hiszpanii, skojarzenia mogą być różne… a jeśli nie chcecie dłużej błądzić w skojarzeniach, zapraszamy do León, co nieco wyjaśnimy.  

Widowisko dla każdego

Żebyśmy się dobrze zrozumieli i żeby czytało się Wam o wiele lepiej, zacznijmy od filmu z procesją. Film jest specjalnie nagrany w specyficzny sposób- staliśmy w pierwszej linii pochodu i nagrywaliśmy wszystkich przechodzących obok nas. Bez bajerów, bez filtrów, bez montażu. Tak jakbyście sami tam byli.  Zobaczycie umęczonych facetów, dziwne stroje, posłuchacie instrumentów, niestety nie poczujecie kadzideł, ale może podniosła atmosfera trochę się Wam udzieli i zmotywujemy Was do spędzenia następnej Wielkanocy w Hiszpanii?! Pues, ¿quién sabe…?

W Wielkim Tygodniu Hiszpania zmienia się w ogromne widowisko. Warto w tym czasie być na półwyspie, aby przeżyć wyjątkowe chwile w zupełnie innym otoczeniu i nie jest tutaj ważne w co wierzymy. Semana Santa jest sposobem na odkrycie smutku, dźwięków, kolorów i przeżycia niezwykle podniosłych chwil. Ludzie uczestniczą w procesjach w dzień i w nocy. Z oddali słychać bębny i trąbki,  widać ogromną platformę niesioną przez grupę mężczyzn w niezwykle oryginalnych strojach.

Semana Santa en España

  Wielki Tydzień w Málaga ma przywilej uwolnienia więźnia, jednym z najbardziej emocjonujących momentów jest moment, gdy postać Jezusa udziela błogosławieństwa więźniowi. Podczas Wielkiego Tygodnia w Cuenca będziecie mieli okazję podziwiać koncerty Tygodnia Muzyki Religijnej, które odbywają się w zabytkowych budynkach, takich jak katedra. Jeśli przyjedziecie w Semana Santa do León, punktem obowiązkowym jest spotkanie San Juan i Virgin na Plaza Mayor. W Niedzielę Palmową w Elche, czyli zagłębiu palmowym Hiszpanii koniec procesji jest chyba najbardziej spektakularną chwilą w całym kraju.  Wielki Tydzień w Lorca jest wyjątkowo oryginalny, ponieważ przemarsze  obejmują także postaci i sceny z Biblii i starożytnych cywilizacji. W prowincji Albacete najważniejszym wydarzeniem Wielkanocy jest Tamborada- dźwięk 20 000 bębnów. Wielki Tydzień w Murcji zachwyca procesją Cristo Yacente, w sobotę, pod Łukiem Santo Domingo.

Gdzie przyjechać?

Każda z tych imprez jest wyjątkowa, wyjątkowa i inna, podobnie jak inne procesje Wielkiego Tygodnia obchodzone między innymi w Granada,  Saragossa, Albalate del Arzobispo, Alcañiz, Alcorisa, Andora, Calanda, Hijar, La Puebla de Hijar, Samper de Calanda i Urrea de Gaén, w Aragonii; Crevillent i Orihuela, w Walencji; Medina de Rioseco, Medina del Campo, Avila i Palencia, w Castilla y León; Toledo, w Kastylii – La Mancha; oraz Viveiro i Ferrol w Galicji.

Sevilla

W Sevilla od Niedzieli Palmowej do Niedzieli Wielkanocnej ulice wypełnione są wielogodzinnymi procesjami, bractwa w dziwnych strojach, niosące relikwie Świętych na ogromnych platformach, przyozdobionych mnóstwem kwiatów. Każdy kościół organizuje swoją procesję, na czele stoją Los Nazarenos niosący krzyże, kadzidła i insygnia swojego bractwa. Mają zakryte twarze charakterystycznymi kapturami. Następnie idzie Paso- platforma niesiona przez kilkudziesięciu członków bractwa, również  ubranych w charakterystyczne kaptury. Jest ona niezwykle ciężka, platformy ważą od 700kg. do nawet tony. Figury to Costaleros bogato przyozdobione kwiatami i szatami. Ostatnimi członkami bractwa są Los Pinitentes, czyli pokutnicy w czarnych strojach, bez zakrytej twarzy. W korowodzie spotkać możemy również żałobnice ubrane na czarno z charakterystycznie upiętymi włosami. Do niektórych bractw dołączają ministranci pilnujący efektu końcowego procesji i detali (czy kwiaty nie upadają, czy świece się palą etc).

W Sevilla jest prawie 60 bractw, które składają się z blisko 60 000 osób. Mają oni swoje korzenie w Wielkim Głodzie i Czarnej Pladze (La Gran Hambruna, La Peste Negra) i powstaniach, które miały miejsce w późnym średniowieczu. Te ciężkie czasy zachęcały do ​​ pokuty i cierpienia, które były jedyną drogą do zbawienia.

Los Nazarenos

Jednym z bractw biorących udział w procesji w czasie pokuty są Nazareńczycy (los Nazarenos- penitentes). Strój Nazareńczyka składa się z tuniki, kaptura, płaszcza, butów i identyfikacji bractwa. Szczególny jest jednak kaptur i tu się na chwilę zatrzymamy. Przypomina on ten, noszony przez członków grupy Ku Klux Klan. Warto podkreślić, że ten design pochodzi z czasów hiszpańskiej inkwizycji i nie ma związku z wcześniej wspomnianą organizacją rasistowską.

Skąd to pochodzi i o co w tym chodzi?

Kaptur- stożek symbolizuje wzniesienie się do nieba i dlatego ta część stroju nazareńczyków ma wielkie znaczenie. Pokutnik sięgając wyżej jest bliżej Boga i odpuszczenia grzechów. Można dopatrzyć się tutaj analogi do cyprysów sadzonych na hiszpańskich cmentarzach, symbolizujących powstanie zmarłych w stronę Nieba.

W Sevilla największą czcią obdarzona jest La Macarena, czyli madonna płacząca diamentowymi łzami. Naszym zdaniem Sevilla jest najpopularniejszym miejscem dla chętnych przeżycia Wielkanocy w Hiszpanii. Trzeba oczywiście mieć na uwadze, że im popularniejsze miejsce tym więcej turystów, droższe hotele i mniejsze możliwości zobaczenia procesji z pierwszej linii. Dlatego warto wybrać się także do innych miast. My trafiliśmy do León i dzisiaj właśnie do tego miasta chcemy Was zaprosić na procesję.

León

Zapraszamy Was do León, stolicy prowincji Castilla y Leon pod samą katedrę, gdzie można obejrzeć ogromną platformę, która wkrótce zostanie uniesiona przez bractwo i przejdzie ulicami miasta. Sama procesja to niesamowite przeżycie niezależnie czy jesteście wierzącymi chrześcijanami, wierzycie w inną religię czy też w zupełne nic nie wierzycie, to jest widowisko, które trzeba zobaczyć. Podniosła atmosfera wisi w powietrzu, wszyscy są skupieni, zamyśleni, z oddali dudni orkiestra, a wszędzie unosi się zapach kadzideł.

A Wy spędziliście Wielkanoc w Hiszpanii? W jakim mieście? Jak wrażenia? Dajcie znać w komentarzu. Ahoj!

Share this Post